2016Lucciola Ladies Rock CampNiusyNowicaRelacje

Skaczą i… przeskakują siebie

By 28 lipca 2016 No Comments

Nie chcemy Wam opowiadać o tym, jak wyglądał każdy dzień na letnim Lucciola Ladies Rock Camp, opowiemy Wam o kobietach, które się odważyły i zwyciężyły.

Czy zdarzyło wam się rozpłakać pisząc piosenkę? Czy zdarzyło wam się odkryć w jesieni życia, że umiecie liczyć do czterech? Czy zdarzyło wam się w siedem dni odmienić swoje życie?

To wszystko zdarzyło się 23 uczestniczkom Lucciola Ladies Rock Camp, który odbył się w poprzednim tygodniu w Nowicy, na Łemkowszczyźnie.

Żeby dojść do dawnych osad Łemków, najlepiej iść rzeką. Minąć bobrze żeremia i przekroczyć kilkanaście brodów. Ale jeśli wydaje wam się, że na końcu tej drogi zobaczycie pięknie malowane domki, a na ganku każdego z nich starowinkę karmiącą kury, to jesteście w błędzie.

Nie ma nawet psa!
Nie ma tutaj nawet psa!
Nie ma psów i nie ma koni,
ludzi z domów ktoś wygonił!

To fragment tekstu jednej z piosenek, którą podczas finałowego koncertu na scenie Nowicy 9 wykonał zespół „PiesLESS”. Helen Prylowska, Maria Wierzbicka, Maria Strzelecka, Klaudia Gębala i Anka Kasieczka oddały hołd smutnej i wstydliwej historii miejsca, w którym wszystkie się znalazłyśmy. Zebrana w ilości kilkudziesięciu osób grupa miejscowych wysłuchała w skupieniu tego, post punkowego utworu, a na koniec nagrodziła go gromkimi brawami.

To przekonało nas ostatecznie, że znalazłyśmy się wśród cudownych ludzi.

Ale już na samym początku koncertu dziewczyny z „Von Brochas”, czyli: Dorota Barczak-Perfikowska, Agnieszka Prucia, Małgosia Niemczyk, Asia Wygocka, Justyna Józefowicz i Marta Lubaszewska zapewniły nas, że:

Będzie dobrze! Będzie dobrze! Będzie dobrze!

I tak było.

Chociaż czasami twórczość dziewczyn chwytała za serce, jak w utworze „Fermentacji”, czyli zespołu stworzonego przez: Olę Sobiech, Karolinę Jarmołowską, Monikę Głowacką, Anię Hindmarsh, Natalię Wójcik i Jenny Dawid. „Twoje słowa zabijają, twoje kłamstwa zabijają”, konstatowały dziewczyny i trudno było się z nimi nie zgodzić.

Na szczęście „Panny z Wilka” przekonały wszystkich, że kobiety nie tylko płaczą, ale też skaczą! Skaczą na głęboką wodę, a Anita Angowska, Maja Sztenke, Kasia Wróbel, Karolina Falk i Ela Kalinowska można uznać, że świeciły przykładem.

A to wszystko dlatego, że jak muzycznie podsumowały koncert „Facetki”, czyli zespół złożony z nauczycielek obozu, jesteśmy „Nierdzewne”.

Słuchając tego koncertu naprawdę ciężko było uwierzyć, że grają go kobiety, które jeszcze 7 dni temu nie znały się i w przeważającej większości nie miały wcześniej kontaktu z instrumentami, nigdy niczego nie zaśpiewały na scenie.

To było, jak magia. Jakby dobre, łemkowskie wróżki rozpyliły przez ten tydzień nad Nowicą magiczny pył, który wszystkim dodał siły, żeby zmierzyć się ze sobą i odwagi, żeby otworzyć się na to, co nowego wydarzy się w życiu. A że już się wydarza, mamy namacalne dowody: Justyna w poniedziałek po obozie wykupiła sklep muzyczny!

Jest już dobrze!

Letni obóz Lucciola Ladies Rock Camp trwał od 17 do 23 lipca w Nowicy. Zakończył się koncertem finałowym, podczas którego oprócz uczestniczek wystąpiły także zespoły PUH, Foch i Nowica 9.

Uczestniczki uczyły : Amina Dargham -gitara, Nela Gzowska -gitara, Agata Bargiel – wokal, Małgorzata Tekiel „Tekla” – bas, Hilary Binder – perkusja.

A nauczycielkom pomagały: Anna Żukowska i Ala Wach

Warsztaty stolarskie poprowadził: Artur ze Szpilkowa

Jam sessions oraz koncert finałowy odbyły się dzięki muzykom grupy Nowica 9 w ich domostwie, na ich scenie.

W komunikacji z mediami pomagała nam Maja Sztenke – Steinke Communications.

Finansowo obóz wsparli: Mariusz Kondraciuk, Teresa Latuszewska, Jacek Jewułacias, Elżbieta Hubner, Grażyna Pieczko, Piotr Zielonka, Alicja Wojciechowska.

Miejsce dla jednej uczestniczki ufundowała Sylwia Chutnik.

A nagrody dla naszych darczyńców zapewnili: The Shipyard, ankacyganka.pl, Sztywny Pal Azji, Badoom.

Noclegi i wspaniałe obiady zapewnili nam Alina i Leszek z Nowicy 21.

Szkołę w Nowicy udostępniła nam Gmina Uście Gorlickie, Wójt Gminy – Dymitr Rydzanicz oraz Sołtys – Piotr Michnik.

Sprzęt wypożyczyło nam Gorlickie Centrum Kultury i nieoceniony dyrektor Janusz Zięba, a także Jakub Palacz i Kawiarnia Naukowa w Krakowie, Maciej Leśniak z Myślenic i Konrad Gągola z Krakowa.

Obóz zorganizowały Ewa Langer – Stowarzyszenie Kobieca Transsmisja i Anka Górska – Stowarzyszenie Macherki.

Z naszych wielkich serc, wszystkim bardzo
DZIĘKUJEMY!
Ewa & Anka